Wyszukiwanie wakacji

Co zobaczyć w Molėtach – 9 najciekawszych miejsc w regionie Molėtai

Co zobaczyć w Molėtach – 9 najciekawszych miejsc w regionie Molėtai - 1

Aktualizacja: 08 marzec 2026

Co robić i co zobaczyć w Malatach?

Litwa jest taka mała, a jaka bogata! Bogata w parki regionalne, muzea i dwory. I ile wież widokowych tu wyrosło! Chociaż byliśmy w regionie Malackim nie raz, spójrzcie, znów pojawiło się coś nowego. Wsiadamy więc w samochód i jedziemy w kierunku Malatów. W Malatach naprawdę jest co oglądać :)

Obserwatorium Moletai i Litewskie Muzeum Etnokosmologiczne

Naszym pierwszym przystankiem jest Obserwatorium w Molėtach i Litewskie Muzeum Etnokosmologii . To naprawdę imponujący budynek, w którym mieści się obserwatorium naukowe dla naukowców i muzeum dla nas – ciekawskich. Wspinamy się po schodach na górę, gdzie każdy poziom przedstawia inną część historii nieba. Pierwsza ekspozycja opowiada o etnicznym związku z niebem, na drugim poziomie widzimy różne urządzenia, z których niektóre przypominają narzędzia, za pomocą których ludzie próbowali mierzyć i nadal mierzą ciała niebieskie. Wspinając się jeszcze wyżej, dotykamy historii kosmonautyki i odkrywamy związek między człowiekiem a kosmosem. Dowiadujemy się o planetach, gwiazdach, gromadach gwiazd. W końcu docieramy do najwyższego punktu, gdzie znajduje się największy teleskop w Europie Północnej. To prawda, że duży teleskop nie jest konieczny, aby podziwiać widoki na najbardziej usiany jeziorami region Litwy. W ciągu dnia możesz dowiedzieć się więcej o historii kosmosu w Muzeum Etnokosmologicznym, a w nocy (ale tylko przy dobrej pogodzie) możesz samodzielnie spojrzeć w niebo.

Park Regionalny Labanoras – ścieżki edukacyjne, liczne jeziora i miejsca do odwiedzenia

Pędzimy do Parku Regionalnego Labanoras , w którego budynku administracyjnym mieści się wystawa przyrodnicza, a także oferuje szlaki piesze, rowerowe i wodne. W Parku Labanoras dominują sosny i jeziora. Można tu znaleźć aż 285 jezior, a wśród nich kręte strumienie – aż 30. Ale nie przyjechaliśmy tu tylko po to, by liczyć jeziora i strumienie. Odwiedziliśmy źródło Linas Verdenė, które według legendy uzdrawiało chorych i ma święte znaczenie. Obchodzono tu przesilenie letnie i równonoc. To źródło nigdy nie zamarza, więc zawsze je znajdziecie po przyjeździe. Wspięliśmy się na grodzisko Kačeniškė, które jest otoczone wodą – jezioro Mergežis z bagnami. Mówią, że gdy jezioro zamarza, lód wygląda na czerwony. Legenda głosi, że kiedyś w jeziorze utonęły trzy dziewice. Po lesie Labanoras wędrują łosie, wilki, a nawet rysie. Po spacerze i zaspokojeniu głodu zatrzymujemy się w miasteczku Labanoras, gdzie zachowała się unikatowa zabudowa i charakterystyczny styl życia. Park regionalny jest naprawdę bogaty, więc będziemy musieli wrócić i odwiedzić inne proponowane obiekty:

  • W Muzeum Nalšia znajduje się kolekcja różnorodnych narzędzi, eksponatów historycznych, przyrodniczych i rzemieślniczych. Znajduje się tu również kolekcja banknotów i monet, a także unikatowe kamienie.
  • Pałac Cirkliškis, zbudowany przez Edvardasa Mostovskisa według projektu gościnnego architekta z Wiednia.
  • Miasteczko Kaltanėnai z dworem i kościołem.
  • Wieża widokowa Plains.
  • Park Regionalny Sirveta, w którym zaczyna się historia mitologii, a która kontynuowana jest w pobliskim Parku Mitologii.

Park Žalvarisa – ekskluzywne eksponaty

Malaty zaskakują nas nie tylko jeziorami, ale także osobliwym Parkiem Žalvaris. Na rozległej łące znajdują się różnorodne eksponaty. Podstawą wielu z nich jest żelazo, ale inne materiały również są niezbędne. Konie, które najwyraźniej uciekły z wojny i tu zostały, pozostawiły ogromne wrażenie. Trzepoczą swoimi białymi prześcieradłami niczym duchy z przeszłości. Na polach ustawiono kino plenerowe z unikatowymi fotelami – starymi wagonikami z wesołego miasteczka. Żelazna krowa uśmiecha się do nas, a my sami się śmialiśmy, idąc do domku z krzywymi lustrami. Dom Robinsona, beczka Diogenesa i inne osobliwe eksponaty czekają na każdego, kto chce zobaczyć Malaty z innej perspektywy.

Pałac Radziwiłłów na terenie zamku w Dubinkach

Molėtai zasugerował nam również wizytę w zamku w Dubinkach, gdzie ukryte są pozostałości Pałacu Radziwiłłów. Chociaż niegdyś mieszkali tu władcy Wielkiego Księstwa Litewskiego i walczyli z Krzyżakami, dziś możemy zobaczyć jedynie piwnice, mury i fragmenty podłóg dawnego Pałacu Radziwiłłów. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli podróżować po historii Litwy w tak interaktywny sposób. Po pobraniu aplikacji mogliśmy zobaczyć, jak wyglądał Pałac Radziwiłłów dawniej, co odkryli nasi archeolodzy i zanurzyć się w historię szlachty Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Muzeum Techniki w Molėtach – wystawa zabytkowych samochodów i innego sprzętu

Kontynuując naszą podróż, docieramy do Muzeum Techniki w Molėtai. W muzeum można przejechać się starym autobusem, dotknąć i obejrzeć zabytkowe ciężarówki, samochody osobowe i motocykle. Tu wracamy do czasów, gdy samochody były małe i kanciaste, a klimatyzacja w autobusach była otwartym oknem. Po zwiedzeniu wystawy pojazdów kołowych, Muzeum Techniki w Molėtai oferuje zapoznanie się z historią sprzętu radiowego i telewizyjnego. Tylko nie spodziewajcie się telewizorów panoramicznych – Muzeum Techniki w Molėtai przypomni Wam, gdzie to wszystko się zaczęło.

Alanta Manor – galeria sztuki, biblioteka i miejsce na uroczystości

Choć Malaty są obecnie stosunkowo niewielkim miasteczkiem, Dwór Alanta stoi tu, przypominając, że kiedyś mieszkali tu ludzie z wyższych sfer, a życie tętniło tu życiem. Nie tylko dwór, ale cały kompleks budynków przetrwał do dziś. Ciekawie jest więc spacerować latem i cieszyć się śpiewem ptaków, a jesienią przechadzać się wśród barwnej palety szeleszczących liści. Do I wojny światowej dwór należał do Tadeusza Pac-Pomarnacka, później rząd podzielił go na działki. A było co dzielić, bo dwór był luksusowy, z wyczuwalnym chińskim stylem. Dwór Alanta miał pokoje do parzenia herbaty, portrety przodków, luksusowe zasłony i parkiet. Później w Dworze Alanta mieściła się szkoła rolnicza, szkoła podstawowa, sklep, biuro wiejskie, a w końcu mieszkali tam nauczyciele i uczniowie. Pałac stopniowo pustoszał i stawał się coraz bardziej zadbany. Obecnie mieści się tu stale galeria sztuki, można tu obchodzić święta, a na drugim piętrze urządzono bibliotekę.

Wieża widokowa Mindūnai (Labanoras) w dystrykcie Moletai

Podróżując po Litwie, koniecznie trzeba odwiedzić wieże widokowe. Tym razem wspięliśmy się na wieżę widokową w Molėtai. Położona na skraju lasu Labanoras, szczyci się drugą najwyższą wysokością na Litwie i oferuje wspaniały widok na jezioro Baltėjie Lakajai. Po drugiej stronie tarasu widokowego rozciąga się zielony las iglasty. Aby podziwiać najbardziej malowniczy krajobraz Lakajai w Auksztocie, trzeba pokonać aż 214 schodów. Sama wieża przypomina pochodnię wiecznego ognia lub młode drzewo wśród mieszkańców starego lasu. Przy silniejszym wietrze wieża widokowa w Molėtai może się nietypowo kołysać, a stanie na niej może być niewygodne, ale nie ma się czego obawiać – wieża jest solidnie osadzona na fundamencie ważącym 1000 ton.

Park Rzeźb Moletai na brzegu jeziora

Malaty szczycą się swoimi cudami natury, ale samo miasto ma się czym pochwalić – Parkiem Rzeźb w Malatach. Pomysłodawcą parku było dwoje artystów – Dalia Cibauskaitė i Vygintas Čeikauskas. Chcieli szerzyć sztukę, dlatego w 1998 roku założyli Park Rzeźb w Malatach nad jeziorem Pastovis. Na obrzeżach miasta można zobaczyć drewnianego wiklinowego człowieka, cementowe łódki unoszące się na jeziorze, a wodę można napić się z kamienia w kształcie kropli. W parku znajdują się rzeźby polskich, walijskich, francuskich i litewskich architektów.

Stadnina Dubingiai – wyjątkowe miejsce wypoczynku i rozrywki

Po bogactwie wrażeń, Molėtai oferuje wyjątkowe miejsce na relaks – Stadninę Koni Dubingiai z całą gamą atrakcji i udogodnień. Można tu podziwiać konie zarówno podczas kolacji w restauracji, jak i relaksu na tarasach. Trzy jeziora otaczają maneż o nietypowym kształcie, a nad nimi wznosi się las. Tutaj znajdziesz spokój, ucieczkę od zgiełku miasta. Stadnina Koni Dubingiai nie tylko zachwyca swoim położeniem, ale również architekturą, która idealnie sprzyja relaksowi. Przytulne oświetlenie, unikatowe drewniane konstrukcje dachów i budynek, w którym wszystko mieści się pod jednym dachem:

  • stajnie,
  • restauracja,
  • hotel
  • maneż.

Jeśli zatrzymujesz się tu na kilka dni lub przyjeżdżasz z maluchami, koniecznie odwiedź mini zoo, w którym mieszkają alpaki, daniele i muflony, piękne jelenie, miniaturowe konie i kucyki przypominające pluszaki, kozy, owce i strusie. Będziesz zaskoczony niespotykanymi dotąd gatunkami kur i królików biegających po łąkach. To idealny zakątek spokoju, który pozwolił nam się zrelaksować po intensywnej podróży.

W Malatach jest co oglądać zarówno latem, jak i zimą!